img1
img2
img3
img4


Ulice przejęte przez samochody i skutery pędzące wedle uznania a chodniki tak wąskie że i ludzie mają problemy. Wszyscy miejscowi a tym bardziej obcokrajowcy zdecydowanie nie byli entuzjastami mojego pomysłu - ale jak się baba uprze -. wiadomo

Po 3 dniu pobytu odważyłam się jeździć po miasteczku rowerem i teraz mogę to dopisać do swoich wyczynów życiowych-ale także niezmiennie podziękować wynalazcom roweru - bo dzięki nim ( no i rowerowi, który mi dzielnie towarzyszył) poznałam Puerto Escondido zdecydowanie z innej niż turystyczna strona


Jak nakłonić opatrzność by pomogła w realizacji moich marzeń


Gdy przyjechałam do Puerto Escondido jedno z pierwszych zdań które przeczytałam na murze to:

Ayúdarte, y el cielo te ayudará - czyli pomóż sobie to i niebo Ci pomoże

Hmmm super tylko jak nakłonić niebo by mi zorganizowało wypady rowerowe i wspinanie na skałach bo - gdzie nurkować i z kim to już wiem. Plackiem na plaży to ja nie wytrzymam dłużej niż godzinę (i to z przerwami ), ile można jeździć po miasteczku wielkości Ostróda - to co ja będę robić przez następne kilkanaście godzin dziennie ;)))

Sama się nie wybiorę - bo wiadomo Meksyk - wystarczy że sama tu przyjechałam więc po lasach już się włóczyć nie będę. A rower pod domem kusi , widok skał w oddali tym bardziej-

 

Warto mówić głośno czego się chce


Po tygodniu rozpoznawania rowerowego w luźnej rozmowie z Giną z Informacji Turystycznej która mówiła o mnie Gocia na rowerze- dowiedziałam się że następnego dnia będzie coś w rodzaju rajdu rowerowego wzdłuż oceanu aż do La Punta - na którą tak nostalgicznie spoglądałam.

Pojechałam, i -. rzeczywistość przerosła moje oczekiwania.

rowery różnej maści....

Po pierwsze był to pierwszy tego rodzaju wypad rowerowy organizowany w mieście ( ma się to szczęście).

Po drugie naprawdę ciekawi ludzie to organizują a ich rowery to jak to się mówi tutaj - jedna wielka avantura- - widać polot i fantazję w ich tworzeniu - przypomniał mi się jeden z olsztyńskich leaderów rowerowych jeszcze z czasów dredów-

A po trzecie to pod koniec rajdu gdy już dotarliśmy do mojej wypatrzonej La Punta - towarzystwo zamieniło pedałowanie na małe wspinanie - mini bulder - tak dla zabawy. Okazało się że 2 razy w tygodniu spotykają się by poćwiczyć wspinanie na skałach - tak zaczęło się moje bulderowanie i rowerowanie w Puerto Escondido czyli w Ukrytym Porcie .



Rzeczywistość wyprzedza pragnienia


Dane mi było doświadczyć kilka innych aktywnych historii w ramach tego wyjazdu jakby rodem z programu -Olsztyn aktywnie-- oczywiście ciut meksykańsko zmodyfikowane -płynęłam np. czymś w rodzaju kajaku na wyspę Puerto Suelo gdzie rzeka łączy się z Pacyfikiem, gdzie żyją ludzie którzy nigdy nie czytali i nie pisali i tylko od czasu do czasu ktoś ich odwiedzi. Można do nich dopłynąć tylko od strony Pacyfiku bądź rzeką mającą właściwości fosforyzowania nocą.

Oktawio w drodze...

Wyobraźcie sobie podróż przeciekającym kanu z którego cały czas wybieracie wodę, dookoła dzikie pnącza. Zmierzcha, za chwilę jest zupełnie ciemno i raptem przy każdym uderzeniu wiosła o rzekę ociekająca woda fosforyzuje jakby była wiązkami fleszy, ryby które pływają tuż pod powierzchnią wody pozostawiają podobne mieniąco-fosforyzujące ślady. Spojrzenie na niebo w stronę Drogi Mleczne upstrzonej tysiącem gwiazd, gwiazdeczek-

czego chcieć więcej od życia-.

....sielankę zakłóca luźno rzucone- nie martw się tu rzadko zdarzają się krokodyle-

kanu niezmiennie przecieka i sprawia wrażenie, że jeszcze chwila i się rozleci- ale dopłynęło do celu i to nie jeden raz ;)



Na koniec



I wiecie co było najlepsze w całej tej przygodzie rodem z - Puerto Escondido aktywnie-- - że organizatorzy sami się zorganizowali - bez dotacji i wsparcia miasta/urzędników - po prostu chcieli i chcą regularnie dzielić się z miejscowymi i turystami swoimi pasjami - za co wielki szacunek bo życie w Meksyku łatwe nie jest - choć na pewno z poczuciem humoru i dystansem do wielu spraw 

z falami w tle...

A dla mnie cytaty: - szukajcie a znajdziecie- oraz - proście a będzie wam dane- co w wolnym tłumaczeniu przeczytałam na murach meksykańskich - niezmiennie zachęca do marzeń, ich realizacji i sięgania gdzie wzrok nie sięga. - czego i Wam życzę.

Na koniec kilka zdjęć -galeria

 

 

Trochę linków:

http://www.guiapuertoescondido.com/rutaalternativa/ - info o wypadzie od którego wszystko się zaczęło

http://www.lokobikes.net/ - organizatorzy wypadu - chłopaki z LokoBikes i ich strona

http://www.guiapuertoescondido.com/actividades/ trochę o różnych aktywnościach sportowych w Puerto Escondido- ta strona jeszcze była w budowie gdy byłam w Puerto w listopadzie 2010